Pułtusk

Uczniowie Zespołu Szkół Publicznych nr 3 na wycieczkach w Pułtusku.

Dzięki uprzejmości i organizacyjnemu wsparciu Muzeum -Domu Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej (w ramach programu „Poznajemy polskie muzea”) uczniowie ZSP nr 3 im .J .Korczaka zyskali możliwość zwiedzenia leżącego po przeciwległej stronie Puszczy Białej urokliwego ,historycznego miasta Pułtuska. Okazją stała się otwarta niedawno w pułtuskim muzeum wystawa „Średniowieczne proto- miasto w Pułtusku” połączona z multimedialną prezentacją .Zasadniczą treścią wspomnianej wystawy jest potwierdzona na podstawie badań archeologicznych teza o istniejącym we wczesnych wiekach średniowiecza na terenie Pułtuska dobrze zachowanym grodzisku .Jako miejsce istnienia wspomnianego grodziska wskazuje się teren pod pułtuskim zamkiem biskupów płockich czyli dzisiejszym Domem Polonii w Pultusku.

Organizacją grup  uczniów gimnazjum oraz szkoły podstawowej  w dwóch odrębnych terminach zajęli się dwaj nauczyciele historii ZSP nr 3 – Daniel Święcicki i Arkadiusz Parzych .Oni to wyselekcjonowali młodzież aktywnie biorącą udział w konkursach historycznych i kołach zainteresowań tak w szkole podstawowej jak i gimnazjum. Organizator – Muzeum Dom Rodziny Pileckich -przewidział dla obydwu grup 2 odrębne terminy wyjazdu 1 i 7 grudnia 2016 r.

Dotarliśmy na miejsce.                          Fragment kamienicy, gdzie mieszkał    
                                                                                  Witold Gomulicki
 
 
Fragment kamienicy przy rynku                   Fragment prezentacji multimedialnej
gdzie od urodzenia mieszkał
Krzysztof Klenczon

Gimnazjaliści na tle kamienicy, gdzie nocował Napoleon

Gimnazjaliści przed kaplicą św, Magdaleny i zamkiem pułtuskim 

 

Frontowa ściana bazyliki pułtuskiej.     Grupa gimnazjalistów w z ostrowskiego
                                                                     ZSP nr 3  przed pułtuskim ratuszem

Grupa ostrowskich gimnazjalistów z opiekunką p. Swetą Wilczewską na tle pomnika JP II przed pułtuską bazyliką Makieta średniowiecznego pułtuskiego grodu w miejscowym muzeum
Mapa przedstawiająca polski fragment
wyprawy Napoleona na Rosję
w pułtuskim muzeum.

Niezwykły pułtuski przewodnik p. Andrzej Ropelewski w trakcie opowiadania. W tle pułtuskie liceum.
 
 
Plan bitwy pod Pułtuskiem w miejscowym muzeum
 
Popiersie bp Andrzeja Noskowskiego-fundatora pułtuskiego zamku i dobroczyńcy miasta
 
Panorama pułtuskiego rynku. Na pierwszym planie baszta, muzeum dalej ratusz .W dalszym planie Bazylika.
 
 
Pułtusk jako fragment programu Perły Mazowsza.
Panorama pułtuskiej starówki z baszty muzeum. Na dalszym planie za drzewami pułtuskie kino.
 
 
 
Widok z baszty pułtuskiego muzeum na rynek ,kaplicę św. Magdaleny i Dom Polonii.
 
 
 
Widok z baszty pułtuskiego muzeum na rynek  i pułtuską bazylikę.
 
 
 
Zwiedzamy wystawę w pułtuskiej baszcie –muzeum.
 
 
 
Jako pierwsi na wyprawę do Pułtuska wybrali się gimnazjaliści ( w liczbie 42 – „sezon grypowy ‘’dał o sobie znać). Byli to uczniowie klas I-III  gimnazjum .Tego dnia o godzinie 9.30 wynajęty autobus dowiózł ich na pułtuski rynek gdzie wraz z opiekunami –p. Arkadiuszem Parzychem,p. Beatą Magrzyk i p. Swetlą Wilczewską spotkali się z (jak się miało niebawem okazać) niestrudzonym piewcą pułtuskiej historii p. Andrzejem Ropelewskim obdarzonym- co w jego przypadku istotne -niesłychanym wprost darem gawędziarstwa nie pozostawiającym słuchaczom możliwości zmęczenia lub znudzenia Opiekun grupy (Arkadiusz Parzych) uświadomił grupie  ,że p.Andrzej to” legenda” pułtuskich przewodników ,długoletni pedagog ,a w latach 1978-91 dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Pułtusku -Popławach. Pasje życiowe p.Andrzeja to harcerstwo (w ZHP tytuł harcmistrza) i turystyka -od niepamiętnych czasów działa on w Polskim Towarzystwie Geograficznym ,Polskim Towarzystwie Historycznym ,Polskim Towarzystwie Turystyczno-Krajoznawczym. Jest  posiadaczem przyznawanego wyjątkowym dla lokalnej społeczności  medalu „Za zasługi dla Miasta Pułtuska” . Niecały tydzień później (07 grudnia 2016 r) Pułtusk odwiedziła grupa 45 szóstoklasistów wsparta obecnością nauczycieli w osobach p.Anny Kempisty ,p.Marcina Kruka i p Agnieszki Taborskiej . W trakcie pobytu obu grup oprócz wspominanej wystawy w pułtuskiej baszcie muzeum uczniowie mogli obejrzeć zbiory ośrodka dziejów napoleońskich w Pułtusku zapoczątkowanego przez profesorów miejscowej Akademii Humanistycznej. Z wielką i niekwestionowaną atencją słuchali opowieści pana Andrzeja Ropelewskiego o biskupie Noskowskim – właścicielu i dobroczyńcy pułtuskiego ( a co istotne dla ostrowskich gimnazjalistów – również budowniczego brokowskiego zamku i kościoła) fundatora Kolegium Jezuickiego w Pułtusku ,gdzie wykładowcami byli m.in. ks.Piotr Skarga ,ks Jakub Wujek, czy późniejszy święty Andrzej Bobola. Od pana przewodnika dowiedzieliśmy się iż realnym w ówczesnych czasach mogło stać się powołanie wyższej uczelni konkurującej z Akademią Krakowską (dzisiejszy UJ).Panorama pułtuskiego rynku. Na pierwszym planie baszta, muzeum dalej ratusz .W dalszym planie BazylikaNiezwykły pułtuski przewodnik p. Andrzej Ropelewski w trakcie opowiadania. W tle pułtuskie liceum.O wyjątkowości architektury pułtuskiej bazyliki (jednej z dwóch w diecezji płockiej) świadczy fakt, że w podręcznikach historii sztuki istnieje termin „kościoła typu pułtuskiego” opisujący ten właśnie niespotykany sposób wyglądu wnętrza (podobnie jak w Broku). Pułtusk odwiedzali wielcy tego świata – tu m.in. w trakcie dwudniowej bitwy nocował Napoleon Bonaparte- cesarz Francji . Tu również mieszkał i uczęszczał do miejscowego gimnazjum Wiktor Gomulicki -autor „Wspomnień niebieskiego mundurka” .Pułtuszczaninem z urodzenia był jeden z twórców „Czerwonych Gitar” – Krzysztof Klenczon .Pobyt obu postaci na terenie Pułtuska upamiętniły tablice umieszczone w miejscach ich zamieszkania przy pułtuskim rynku ( najdłuższym w Europie 380 metrów długości).Zwieńczeniem rynku jest dzisiejszy Dom Polonii – dawny zamek biskupów płockich.
Tradycje naukowe w Pułtusku są od 1994 r kontunuowane przez powołaną wówczas przez towarzystwo naukowe „ Atena”  Wyższą Szkołę Humanistyczną ( dzisiejsza Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora ) . W murach tej uczelni wykładały i wykładają sławy polskiej historii jak m.in.   prof. Aleksnder Gieysztor ,prof.Henryk Samsonowicz ,prof. Andrzej Bartnicki( pierwszy rektor uczelni) prof. Józef Ryszard Szaflik  i wielu innych utytułowanych przedstawicieli polskiej i europejskiej humanistyki m.in. wykładowcą pułtuskiej Alma Mater była do niedawna obecna konsul generalna Republiki Węgierskiej w Krakowie prof.Adrienne Kormendy  .Obecnym rektorem uczelni jest prof. Adam Koseski – znawca bałkanistyki i wielki miłośnik Pułtuska .Na uczelni w okresie ponad 20 lat istnienia odbyło się szereg krajowych i międzynarodowych konferencji naukowych  .Stacja badawcza uczelni we Fromborku może poszczycić się naukowym potwierdzeniem autentyczności pochówku Mikołaja Kopernika we fromborskiej katedrze. Dokonała tego grupa pułtuskich archeologów kierowanych przez nestora polskiej archeologii prof. Jerzego Gąssowskiego. Tysiące absolwentów kierunków humanistycznych na tej uczelni poświadczone wysoką rokroczną pozycją w ogólnopolskich rankingach wyższych uczelni świadczą o ważnym dla regionu miejscu naukowym.  Jako jedna z nielicznych prywatnych uczelni pułtuska Alma Mater posiada uprawnienia do nadawania tytułu doktora nauk humanistycznych na dwóch kierunkach . Nawiązuje więc godnie do średniowiecznych tradycji naukowych pułtuskiego Kolegium Jezuickiego.
W trakcie opowieści niestrudzonego pułtuskiego przewodnika uczniowie dowiedzieli się także o historii najnowszej miasta – latach okupacji hitlerowskiej i powojennej rzeczywistości. Wspomniano także o tzw „Wielkiej Powodzi ‘’ 1979 (która pojawiła się także na Bugu w Małkini -przyp.A.P).Pułtuski rynek znalazł się wówczas dosłownie pod wodą ( a jest położony na wyspie) sięgającą wysokości ok 1,50 m.  Gdy chodzi o przemysł- jak się okazało Pułtusk w latach PRL to duże zakłady przemysłowe : Polam -produkujący świetlówki , oddział Warszawskiej Fabryki Platerów „Hefra”produkujący ekskluzywne sztućce ,czy zakłady przemysłu dziewiarskiego „Pełta” .Wszystkie pułtuskie zakłady przestały istnieć w latach 90 tych XX wieku na fali nietrafionych prywatyzacji w początkach tzw. ”gospodarki rynkowej”. Mieszkańcom Pułtuska pozostały dojazdy do odległej o 60 km Warszawy.
Czas pobytu obu grup – gimnazjalnej i ze szkoły podstawowej ZSP nr 3  w Pułtusku należycie „okraszany” gawędami przewodnika p.Andrzeja Ropelewskiego minął niepostrzeżenie . Obie grupy z żalem ( spowodowanym kończącym się pobytem w gościnnym grodzie nad Narwią ( i Pełtą -jak dopowiedział Pan Andrzej).Uczniowie chętnie będą tu wracać zachęceni opowieściami o pięknej pułtuskiej wiośnie.
 
Opiekun -nauczyciel historii ZSP nr3 im J.Korczaka Arkadiusz Parzych

 

powrót                                strona główna

 
Ostrów Mazowiecka

Kalendarz